Mahou josei

Tutaj wrzucamy twórczość rysowaną.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Mahou josei

Postautor: Zwierz Hienisty » 19 lip 2014, 13:10

Tytułu niestety to-to nie ma, więc wybraliśmy to, co najbardziej pasowało nam... a pasuje ponieważ zawsze dumaliśmy, co by się działo, gdyby się okazało, że tak naprawdę żaden ich zwierzchnik nie istnieje bądź ma je w rzyci, role są przykazane, a moce przechodzą po pewnym czasie na nowe adeptki. Huh. No to i mamy. Miało iść na konkurs yuri, ale nie przeszło. Pewna statyczność kadrów hienu jest znana, nie ma potrzeby o to upominać hiena. Jest to ogółem pierwszy komiks hiena.

Tytuł: Mahou josei
Gatunek: fantastyka (mahou shoujo)
Opis: Dziesięciostronicowa miniaturka opowiadająca o tym, jak po piętnastu latach walk dwie magiczne dziewczynki (obecnie to właściwie kobiety) obserwują swoje następczynie na parę minut przed utratą mocy.
Ostrzeżenia: nie zawsze wszystko graficznie poszło, jak miało pójść.
Znajomość fandomu: ogólna estetyka opowiastek o magicznych dziewczynkach konieczna, bez niej nie ma sensu
Status: skończone

Dostępny na dysku google - o tu, klik.
Ostatnio zmieniony 20 lip 2014, 13:26 przez Zwierz Hienisty, łącznie zmieniany 1 raz.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1276
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Miryoku » 19 lip 2014, 17:11

Dobra, próbowałam napisać konstruktywny komentarz, ale mi nie wychodzi, więc napiszę jakikolwiek. Podoba mi się fabuła, podobają mi się postacie, podobają mi się rysunki. Nie podoba mi się długość, bo chciałabym więcej. Bardzo podoba mi się zastosowanie perspektywy, może dlatego, że jeśli chodzi o perspektywę, to jestem dupa i nigdy mi nie wychodzi. Kilka razy dłonie wydawały mi się rysowane troszkę niechlujnie, ale na innych kadrach były bardzo ładne. Do poprawienia dymki dialogowe, ale to drobiazg. A kadrowanie, zwłaszcza jak na pierwszy raz, wydaje mi się bardzo dobre, choć na kadrowaniu się nie znam.

No i nie rozumiem, czemu nie chcieli tego komiksu do antologii. No ale ich strata.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2132
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 21 lip 2014, 13:43

Pomysł ciekawy, ale koniec... koniec po prostu świetny.

Świat się kończy. Przyjąć coś chorego do druku, a tego nie. Ja nie wiem, jaskrę mieli ci redaktorzy, czy co?
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 21 lip 2014, 19:44

Nas nie pytajcie ^^' chociaż patrząc na antologię yaoi faktycznie się dziwujem.

I cieszym się, że tak się podoba, bo sami nie do końca byliśmy pewni, czy udało nam się tyle informacji przekonująco zawrzeć na tak maleńkiej liczbie stron i to z zamierzeniem oszczędnego stosowania emocji na twarzach postaci.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Q.
debiutant
Posty: 56
Rejestracja: 16 wrz 2013, 16:45

Postautor: Q. » 23 lip 2014, 18:02

Przykro mi, ale mi się nie podoba. Kulejąca perspektywa, bardzo słabe tła, zmienne proporcje, typowe "gadające głowy", naprawdę wyjątkowo źle dopasowany tekst do dymków. Do tego to bardziej przypomina zajawkę do historii, czy prolog niż krótką mangę. No i jeśli zostało wysłane do antologii yuri to... nie powinno być w tym, no nie wiem, yuri?

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 24 lip 2014, 12:25

Hien zdaje sobie sprawę, że są błędy - poniekąd dlatego wrzucił, a nie próbował to wysyłać dalej. I sporo z tych błędów widzi sam, acz skoro już wspominasz, to hien byłby wdzięczny za konkretniejsze uwagi co do technikaliów, coby to na przyszłość poprawić. Bo to, że coś jest słabe, niewiele nam mówi, jak to możemy poprawić.

Acz co do samej historii, fakt, pierwotnie nie miała być ona yuri i staraliśmy się to nakierować na shoujo ai trochę jakby wbrew sobie. Ale drażni nas to wpieprzanie romansu wszędzie, podczas gdy zwykle psuje on dobrą historię i 80% z nich byłoby lepsze bez takich wątków :/
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Q.
debiutant
Posty: 56
Rejestracja: 16 wrz 2013, 16:45

Postautor: Q. » 25 lip 2014, 02:43

Może i byłoby lepsze - ale wysyłanie do antologii yuri czegoś bez yuri to trochę fail. Dobra, ja kiedyś im przesłałam do yaoiów coś bez yaoi i przyjęli, ale to było for fun i miałam niezłego brechta. Chyba że tamto też było for trolling, wtedy zwracam honor.

Co do błędów - przykro mi, ale zwracasz się do nieodpowiedniej osoby. Ja tylko widzę, co jest nie tak - jak daszek wygląda krzywo jakoś i nienaturalnie, to perspektywa. Jak w jednym miejscu tekst nachodzi niemalże na krawędź dymku, a w drugim na dwa centymetry miejsca, to znaczy, że dymki źle wymierzone, itp. itd. Pytanie JAK to poprawić to pytanie do jakiegoś plastyka, ja nie rysuję i nie mam zielonego pojęcia, co robić, aby poprawić perspektywę czy cieniowanie.

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 25 lip 2014, 10:44

Ale hienu właśnie chodzi o to, by wytknąć, co jest nie tak. Jak będzie wiedział, to poduma jak poprawić i poprawi. Albo przynajmniej spróbuje. Chodziło nam o jakieś rozwinięcie opinii, bo nie chcemy, żeby nam coś umknęło później, przy ważniejszym i bardziej dopieszczonym tworze, jezusu, byłoby okropne, gdyby po trzech godzinach rysowania krajobrazu albo misternie rzeźbionego czegoś ujawnił się jakiś błąd, po którym trzeba od nowa...
Chociażby tyle w stylu "co chwilę mają inne długości nóg" albo "mordy im się zmieniają".
Ino dymki to nie nasza bajka. To był pierwszy i ostatni raz, jak je sami robiliśmy.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
Komatsu117
pisarz
Posty: 115
Rejestracja: 08 lut 2014, 17:32
Lokalizacja: Kraków(Giebułtów)
Kontaktowanie:

Postautor: Komatsu117 » 02 sie 2014, 20:50

ambitne. ładne. fajne. ;-)

Awatar użytkownika
Natka
pomocnik
Posty: 605
Rejestracja: 07 sty 2010, 19:56
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn

Postautor: Natka » 04 sie 2014, 18:16

Tak się zbieram do napisania komenta i zbieram i zebrać nie mogę...
Na rysowaniu komiksów się nie znam, więc na konstruktywną krytykę niestety nie ma co liczyć z mojej strony ^^;
No ale o komiksie miałam mówić. Generalnie mi się podoba. Przejrzyście narysowane, info gładko wprowadzone w rozmowie bohaterek, tylko rzeczywiście się trochę ostro urywa, ma się wrażenie, że albo rzeczywiście wstępniak do czegoś dłuższego, albo jakby ostatniej strony zabrakło. Może gdyby ten ostatni dymek na kilka paneli rozbić? Tak zwłaszcza o tym 'dopisku' myślę... Ale czy to by wypaliło, nie mam pojęcia.
OC-holic


Wróć do „Komiksy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość