Przesłania w fikach i nie tylko

Tutaj piszemy o wszystkim co z fanfikami związane, szukamy beta readerów, prosimy o porady, prezentujemy swoje przemyślenia.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1266
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Miryoku » 30 cze 2010, 22:06

Aquma pisze:Osobiście jestem zresztą zdania że spora część autorów omawianych na lekcjach polskiego była by szczerze zdziwiona słuchając co poloniści wysnuwają z ich dzieł :) .
Oj tak. Jeden z przykładów to piosenka "Mury" Kaczmarskiego. Ogólnie przedstawia ją się jako hymn, nawołanie do walki i takie tam. I nikogo nie obchodzi, że autor miał na myśli zupełnie co innego, pisząc ten utwór.

Ale często zastanawiam się, czy np. Goethe opisując przyrodę celowo odwzorowywał uczucia Wertera, czy psychizacja krajobrazu wyszła mu przypadkiem, podświadomie. Czasem zgłębiając się w jakiś tekst można odkryć wiele rzeczy, których początkowo się nie zauważyło. I jeśli czytelnik dostrzeże coś, z czego nawet autor nie zdawał sobie sprawy, to dobrze.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
An-Nah
noblista
Posty: 523
Rejestracja: 02 sty 2010, 20:26
Lokalizacja: Sam środek Czarnej Dziury
Kontaktowanie:

Postautor: An-Nah » 01 lip 2010, 13:07

Jak dla mnie najważniejszym "przesłaniem", które każdy tekst kultury (czyli książka, piosenka, komiks, film, etc) powinien zawierać, jest ludzka psychika. Można pokazać bardziej jakiś jej konkretny aspekt, ale nie więcej - jeśli rozgrzebiemy tę psychikę umiejętnie, to przesłanie wyjdzie samo. Pisanie tekstów z "tezą" w stylu "uwierz w siebie", "miłość zawsze zwycięży" czy "nie czyń drugiemu co tobie niemiłe" uważam za chybione, bo w życiu takie prawdy nie zawsze się sprawdzają. Dlatego ja zazwyczaj po prostu pokazuję psychikę, a potem "główna myśl" wyłania mi się sama, tyle, że nie nazwałabym jej przesłaniem.
Jeśli mój najdłuższy i najbardziej obecnie dopracowany tekst mówi przede wszystkim o szukaniu własnego miejsca w życiu i niezależności - od innych i od przeznaczenia, to i tak jeden z bohaterów przeznaczeniu ulegnie, choć z własnej woli, dokonując samopoświęcenia, dla drugiego niezależność będzie oznaczać znalezienie mistrza, dla głównej postaci żeńskiej odkrycie własnej tożsamości będzie się wiązało z odkryciem miłości, choć bynajmniej nie do tej osoby, w której dziewczyna była zakochana na początku - żadnych uniwersalnych prawd, chyba, że psychikę człowieka uznać za uniwersalną prawdę.
No Savior Vivre guidances explained how you should behave when you are kind of stuck with an evil alien leader whom you tried to assassinate

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1266
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Miryoku » 01 lip 2010, 13:25

Przez uniwersalne prawdy rozumiem bardziej konieczności walki o takie wartości jak miłość, przyjaźń, wolność. Wiem, że nie zawsze się udaje wygrać, ale warto walczyć i postępować zgodnie z własnym sumieniem. Warto czasem przypominać o tym ludziom.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
Galena
amator
Posty: 22
Rejestracja: 25 cze 2010, 22:41
Kontaktowanie:

Postautor: Galena » 03 lip 2010, 12:28

Pisanie tekstów z "tezą" w stylu "uwierz w siebie", "miłość zawsze zwycięży" czy "nie czyń drugiemu co tobie niemiłe" uważam za chybione

O to, to!
Tylko nadal - psychika to niezbędny element tekstu/czegokolwiek, a nie taki dodatek, jakim jest przesłanie. Albo mój światopogląd jest lewy jakiś.
Całą resztę niech czytelnik sobie wnioskuje sam, co wywnioskuje - to jego, ja jako autor nie mam z tym już nic wspólnego, bo to kwestia indywidualnego odbioru danego tekstu.
craiis.org.pl , bo nie tylko fanfikiem człowiek żyje.

The world is full of tragedies
So how can it be wrong?
Singing death death death death
Devil devil evil evil songs

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 11 gru 2010, 13:24

Artystyczna podświadomość chyba dobrze określa kwestię przesłań. W większości historii, jakie autor kreuje, wyłazi na wierzch psychika twórcy i jego osobiste przekonania. Aczkolwiek moralizowanie takie jak u Coelho wywołuje u nas odruch wymiotny - jedna, dwie książczyny był czytywalne, resztą rzucić w kąt.
Niemniej jednak nie znosimy historii, które są tylko dla fabuły i rozrywki. Wolimy, gdy postacie mają rozwiniętą psychikę, gdy to one popychają fabułę, a nie fabuła przestawia je jak pionki. A moralizowanie to podporządkowywanie postaci fabule. Wolimy, gdy możemy dojść do własnych wniosków, mogą one być dyskretnie podsunięte przez autora, ale żeby nie było to godne przypowieści biblijnych.

Aczkolwiek sami moralizujemy czasem ostro. Albo raczej demoralizujemy albo amoralizujemy, nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy przedstawić niektóre paskudztwa korzystnie. Jakby nie patrzeć, zwykle przedstawiamy miłość jakie jedno wielkie złudzenie, głupotę, iluzję, mit i coś, bez czego świat kategorycznie byłby lepszy. Niemniej jednak zwykle nie mamy planu amoralizować, moralizować, etc, raczej dochodzi do głosu owa podświadomość artystyczna. Wszelkie uamoralniające rzeczy to tylko wywlec z fabuły, narrator nie wstępuje na mównicę i nie wygłasza odezwy do narodu.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
Mirveka
debiutant
Posty: 52
Rejestracja: 13 gru 2010, 13:50
Lokalizacja: koniec świata
Kontaktowanie:

Postautor: Mirveka » 15 gru 2010, 19:56

Dla mnie przesłanie jest czymś, co wymyślili poloniści ku własnej uciesze, albo krytycy, którzy nie rozumiejąc tekstu stwierdzają "to jest takie głębokie, na pewno ma wielkie przesłanie."
Dla jednej osoby dany tekst będzie miał przesłanie, dla drugiej nie i w dużej mierze jest to niezależne od zamierzeń autora.
A przesłanie typu "uwierz w siebie"czy "nie przechodź na czerwonym świetle" kojarzy mi się z końcówkami odcinków "He-Men'a".
Jedyne przesłanie jakie rozumiem, to to, gdy autor swoim utworem próbuje przybliżyć odbiorcy jakąś rzecz. Np kulturę, grupę społeczną, wojnę czy inne takie, bez mówienia co w tym mam uznać za dobre, albo złe.
Mirveka
(menas miracles)

Awatar użytkownika
Yuri13
debiutant
Posty: 58
Rejestracja: 10 paź 2012, 15:15
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Yuri13 » 11 paź 2012, 22:42

RedHatMeg pisze:Tak więc co sądzicie o przesłaniach w waszych dziełach? Czy sami staracie się przemycić jakieś treści tego typu? A moze uważacie, że wasze dzieła są pisane i czytane tylko dla przyjemkności, bo łopatologia was wkurza?

O, nie. W moich dziełach staram się wstawić, jak najwięcej przesłań, głównie ukrytych, by nie wystawić ich na pierwszy plan i żeby czytelnik trochę się namyślił. Uważam, że wstawianie przesłań w fanfikach jest dobrym pomysłem. Czasem dużo nas czegoś nauczą.
„Kiedy wyeliminuje się wszytko co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, choćby nie wiem jak nieprawdopodobne, musi być prawdą."
Sherlock Holmes

Awatar użytkownika
Hermi
noblista
Posty: 947
Rejestracja: 26 lut 2012, 16:42
Lokalizacja: Między Niebem a Piekłem
Kontaktowanie:

Postautor: Hermi » 14 paź 2012, 13:31

RedHatMeg pisze: Tak więc co sądzicie o przesłaniach w waszych dziełach? Czy sami staracie się przemycić jakieś treści tego typu? A moze uważacie, że wasze dzieła są pisane i czytane tylko dla przyjemkności, bo łopatologia was wkurza?

Ja nie umieszczam nigdy przesłań świadomie, jeśli są, to pojawiają się przypadkiem, gdy piszę a coś dodatkowego absorbuje moje myśli. Piszę dla przyjemności i mam nadzieję, że przyjemność sprawia czytelnikom zapoznawanie się z nimi. Łopatologia mnie szczególnie nie wkurza. Książki Rowling i Lackey nie są od niej wolne, a mimo to są ciekawe:
"Nie ma jednej, jedynie słusznej drogi." Mercedes Lackey
"To nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności" J.K. Rowling
To są zdania zapadające w pamięć.
Nie będę jak liść porwany przez wiatr
Nie będę także jak ocean bez fal
Nie będę się bała upadać by wstać
Być światłem wschodzącego dnia
Autor Nieznany - Czarna noc (parafraza)


Wróć do „Rozmowy o twórczości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość