Seriale

Tutaj rozmawiamy na wszelkie tematy nie związane z fanfikami i opowiadaniami.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 15 maja 2015, 14:24

A mnie się właśnie bardziej podoba im dalej i coraz mniej shonenowe mi się to wydaje. Ja w ogóle się dziwię, że to zaklasyfikowali jako shonen, bo ja w tym shonena nie widzę. Powiedziałabym wręcz, że im dalej idzie manga, tym bardziej z "Grą o tron" mi się kojarzy. I bardzo mi się podoba, że jest masa intryg i niewiadomych.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 616
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Skorpion » 28 gru 2015, 19:35

W oczekiwaniu na dalsze odcinki AHS postanowiłem obejrzeć inny serial B.Falchuka - Scream Queens. W obsadzie są: Emma Roberts, Keke Palmer, Jamie Lee Curtis, Abigail Breslin i aktorka z Glee.
Serial opowiada o domu studenckim, w którym mieszkają ładne i bogate panny. Z nowym rozporządzeniem pani dziekan Kappa (tak nazywa się ich bractwo) ma zacząć przyjmować każdą kandydatkę. I tak nowymi członkiniami zostają dziewczyny, które zupełnie odbiegają od standardów "chanelek". Wkrótce pojawia się zamaskowany morderca i kolejno wybija studentów co ma jakiś związek z wydarzeniami sprzed 20 lat.
Jest to komedio-horror w stylu chociażby Krzyku, gdzie próbujesz zgadnąć, kto jest mordercą? Jest sporo nieścisłości i bzdurnych momentów, ale sam serial ma fajną konwencję i jeżeli ktoś się wkręci to jest super. Oczywiście poza ostatnim odcinkiem, który był zwyczajnie denny. Ogólnie można się domyślić, że morderców (Czerwony Diabeł) jest więcej niż jedna sztuka, aczkolwiek rozwiązanie tej zagadki było rozczarowujące i na tym serial poległ totalnie. Jest też sporo nawiązań do klasycznych horrorów.
Emma Roberts grała Chanel i to zdecydowanie jej najlepsza rola ever. Chanel tworzyła cały serial. Jest wredna, egoistyczna i nieco szurnięta. Przy niej Madison z AHS:Coven była pomocną i sympatyczną koleżanką.
Moje ulubione postaci to jednak Denise i Chad (cieszę się, że to on był główną męską postacią, a nie chłopak MarySue). Z kolei najbardziej irytował mnie ojciec Grace MarySue - imo kompletnie nic nie wnosił. Ogólnie postać Grace była raczej zbędna.
Obrazek

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2125
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 30 gru 2015, 16:19

Tak z ciekawości - są na tym forum ludzie, którzy oglądają "Wspaniałe Stulecie"?
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Preity » 01 sty 2016, 21:21

Są. Ja czasami oglądam, jak się o właściwej porze w okolicach telewizora pojawię, bo u mnie w domu cała rodzina ogląda.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Zwierz Hienisty » 01 sty 2016, 21:31

To taka Moda na Sukces w bliskowschodniohistorycznej otoczce aby? Hien słyszał o tym.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1266
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Miryoku » 01 sty 2016, 21:33

A polecasz to, Meg? Bo chyba kiedyś się zastanawiałam, czy by nie obejrzeć.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2125
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 01 sty 2016, 21:38

Tzn. rodzice oglądają, a ja czasem też coś luknę. To taka telenowela, niby historyczna, ale ten Sulejman wspaniały wychodzi na mameję i wszyscy robią mu koło pióra. No i czasami ludzie tam wygłaszają strasznie kiczowate teksty.

No ale pokazuje te intrygi wewnątrzharemowe.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 616
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Skorpion » 01 sty 2016, 21:39

Ja wiem jedynie, że tam taka ruda gra i ona jest bitch.
Obrazek

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Preity » 01 sty 2016, 21:52

Mir, ale to w polskiej wersji będzie miało coś ponad trzysta odcinków, bo TVP pocięła odcinki na części (oryginalne mają po 1,5 h, a czasami nawet i więcej). Ta ruda, to Hürrem, czyli ukochana żona Sulejmana, która się tylko dostosowała do warunków w jakich przyszło jej żyć. A że na początku mało kto był dla niej miły, to i później ona dla mało kogo była miła.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1266
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Miryoku » 01 sty 2016, 21:53

Trzysta? A to nie, za długie. Znudziłoby mi się zaraz.
Hyuu~!

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Preity » 13 sty 2016, 18:55

Dziecko znalazło sobie nowy serial do kochania i jeszcze trochę, a zacznie biadolenie, że mu się serial skończył, bo całość ma tylko dwadzieścia odcinków. Cudo nazywa się "Cienie Calendy", jest produkcji hiszpańskiej i jak na razie chyba wygrywa w kategorii "pomieszanie z poplątaniem w fabule", bo ma dużo, bardzo dużo różnych wątków, które zawsze jakoś się łączą. Główną osią, jest zabójstwo policjanta i śledztwo jakie w związku z tym prowadzi jego żona. A w tle są wilkołaki, małomiasteczkowe tajemnice, kilka romansów (w tym jeden z wilkołakiem) i oczywiście dodatkowe morderstwa. Serial intryguje i wciąga, bo rozwiązania zagadek, wcale nie są takie oczywiste, jak się wydaje na początku. I ma bohaterów których się lubi, bądź chętnie ubiło by się przy pierwszym spotkaniu.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 01 lut 2016, 15:54

No dobra, przeniosę rozmowę w odpowiednie miejsce, żeby już shouta nie zaśmiecać. Odkryłam, że oglądanie "Rick and Morty" bardzo dobrze robi na odstresowanie, zwłaszcza jeśli się lubi czarny, absurdalny humor. Motyw z trafieniem do alternatywnej rzeczywistości i zakopaniem ciał swoich odpowiedników, by w niej żyć, tak mnie rozwalił, że nie mogłam przestać się śmiać. I jeszcze ta muzyczka na końcu w stylu... typowych zakończeń typowych odcinków typowych serialiXD
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2125
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 01 lut 2016, 16:16

No, ale wiesz... okazjonalnie trafia się tam takie coś, co cię trafia w samo serce. A już ostatni odcinek drugiego sezonu jest tego najlepszym przykładem. Albo "Auto Erotic Assimilation" i "Ricksy Business".
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 01 lut 2016, 17:28

Skończyłam oglądać 1 sezon i 10 odcinek jest najgenialniejszy. Wybuchy histerycznego śmiechu doprowadziły mnie do łez. Tutaj tak było czuć Monty Pythona, że masakra. Ciekawe czy twórca jest fanem.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2125
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 01 lut 2016, 17:35

Ja jakoś nie wyczułam Monty Pythona w "Close Rick-counters of the Rick Kind". Ale fakt, genialny odcinek.

Ale mi nie powiedziałaś, co sądzisz o diable.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/


Wróć do „Hydepark”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość