Seriale

Tutaj rozmawiamy na wszelkie tematy nie związane z fanfikami i opowiadaniami.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 01 lut 2016, 17:40

Ten odcinek z diabłem był dla mnie dość przeciętny. A co do Monty Pythona, to mi się skojarzyło jak pizza zamawiała człowieka, telefon zamawiał sofę i inne takie.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 03 lut 2016, 13:17

Obejrzałam do końca i... nie ma więcej:(? Skończyło się tak, że musi być więcej. Ale tak krótko, to druga najlepsza kreskówka dla dorosłych, jaką widziałam, zaraz po South Parku. I jestem zaskoczona, bo zauważyłam, że zrobił ją ten sam koleś, co Adventure Time, a tego nie byłam w stanie oglądać. Przede wszystkim to mądra kreskówka, a nie tylko jajcarka, na co nie zanosiło się na początku. Ale po kilku odcinkach już widać, że to coś więcej niż tylko DW na haju. Postacie są przemyślane i wielowymiarowe, ale chyba najbardziej zaimponował mi sposób, w jaki autor przedstawia odmienne systemy społeczne, moralne itp. Facet umie myśleć w czterech wymiarach i chyba próbuje nauczyć tego myślenia widzów. Nic tu nie jest oczywiste, ani schematyczne. A odcinek z kolektywem uważam za jeden z najlepszych. Motyw kolektywu znamy z innych s-f, ale dopiero tutaj kolektyw nie został przedstawiony jako zuo. A pairing Rickxkolektyw miażdży system. Przepraszam za chaotyczność mojej wypowiedzi, ale to są takie świeże przemyślenia.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2122
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 03 lut 2016, 15:36

Kto wie, może [adult swim] zrobi trzeci sezon. Ja też, mimo wszystko, mam nadzieję, że Rick zostanie uratowany i wykopie obcą władzę ze swojej planety.

Ja wiedziałam, że "Rick and Morty" ci się spodoba. To jest, mimo wszystko, kreskówka bardzo w twoich klimatach. Sama, widząc różne gify z tego serialu, nie byłam zainteresowana R&M, ale zapytałam na tumblrze o czym jest i ktoś mi odpisał, że "o bólu i cierpieniu. I o nauce."

No to teraz dzielę się wrażeniami z "Tiger & Bunny".
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
pokemonka
pisarz
Posty: 159
Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:34
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: pokemonka » 03 lut 2016, 17:34

Oh ,,Rick & Morty'' to złoto :D A 3 sezon został chyba potwierdzony na twitterze o ile sie nie myle ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 03 lut 2016, 18:24

No właśnie Meg ja się aż zdziwiłam, że tobie się ta seria podoba:P
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2122
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: RedHatMeg » 03 lut 2016, 18:55

W sensie, że Rick and Morty mi się podoba? Kobieto, ja nie takie rzeczy oglądam. A mam jeszcze słabość do postaci naukowców, więc Ricka polubiłam i tak.

Ale wydaje mi się, że to też zasługa Gravity Falls. Często jak się obcuje z fanami tej serii, to się okazuje, że oni lubią kilka innych kreskówek i często robią z nimi crossovery. Akurat w przypadku "Rick and Morty", to jest taki headcanon, że Rick spotkał Stanów (Stanleya i Stanforda Pinesów). Ze Stanleyem robił czasem lewe interesy, a ze Stanfordem błąkał się po różnych wymiarach. Były nawet takie hinty od Harmona Roilanda i twórcy Gravity Falls Alexa Hirscha, że oba seriale dzielą uniwersum (to: https://www.youtube.com/watch?v=821TmxO95iE&app=desktop i to: http://i.imgur.com/KfoqPEg.png ).
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Preity » 05 lut 2016, 13:38

Obejrzałam sobie najnowszy sezon Archiwum X (mimo że od lat nie uznaję istnienia 8 i 9 serii, oraz drugiego filmu) i to było zupełnie jak powrót do domu po latach. Jak słusznie napisał jeden z recenzentów można włączyć odcinek z lat dziewięćdziesiątych i zaraz po nim któryś z najnowszych, a właściwie różnicy się nie zobaczy (pomijając technologię i wiek aktorów), bo klimat jest identyczny. Jako x-phil starej daty doceniam wszelkie nawiązania do wcześniejszych serii (ach, te ołówki w suficie) i wywrócenie dotychczasowej mitologi. A trzeci odcinek to wspaniała autoparodia, garściami czerpiąca z dotychczasowych odcinków. Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 608
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Skorpion » 05 lut 2016, 15:13

Obejrzałam sobie najnowszy sezon Archiwum X (mimo że od lat nie uznaję istnienia 8 i 9 serii, oraz drugiego filmu)
Dlaczego nie uznajesz? Pytam z perspektywy totalnego laika. Niby znam serial, jego bohaterów, nawet sporo odcinków oglądałem, ale pewnie nie umiałbym nawet rozgraniczyć, który sezon oglądałem i jestem ciekawy, dlaczego nie uznajesz? Były aż tak chujowe? Czy co w nich spieprzyli względem poprzednich? Np., mi też nie wszystkie ASHy, czy ostatnie sezony Szkoły złamanych serc podeszły, ale z bólem uznaję ich żywot.
Obrazek

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Preity » 05 lut 2016, 15:34

Nie jestem w stanie ocenić czy te sezony był dobre, czy chujowe z prostej przyczyny, że ich nigdy nie obejrzałam. W czasach ich premiery samo czytanie o fabule i oglądanie screenów z początkowych odcinków ósmego sezonu, potrafiło totalnie rozpieprzyć mi dzień, więc mając szczątkową ilość instynktu samozachowawczego, nawet nie próbowałam tych odcinków oglądać. A skoro nie oglądałam początku, to nie było sensu oglądać reszty. Może kiedyś się przełamię i obejrzę (mam wszystkie sezony na DVD), ale do obecnego sezonu szczątkowa znajomość końcówki jest zupełnie wystarczająca.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 09 lut 2016, 22:02

Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie gadaliśmy o Bukietowej, a tu są ludzie, którzy lubią Bukietową. Co myślicie o Bukietowej?
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 608
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Skorpion » 09 lut 2016, 22:25

Zabawna, energiczna, trochę obłudna babka. Podziwiam jej umiejętność ignorowania opinii innych ludzi, ale i pomysłowość, którą wykazuje się za każdym razem, gdy trzeba uniknąć skandalu lub uratować kogoś z rodziny/znajomych. Jak to Rysiek powiedział, w którymś odcinku: "nie jest złą osobą", myślę, że zwyczajnie żyje we własnym, odrealnionym świecie.

btw. na dvd lektor przedstawia ją Bukiet, ściągnąłem sobie brakujące odcinki z chomika i tam lektor mówi Żakiet - masakryczne to żakiet
Obrazek

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 09 lut 2016, 22:31

Żakiet to była pierwsza wersja językowa jaką widziałam w TV. Na DVD jest lepsza. A ja to w ogóle najbardziej lubię Powolniaka. A Ryszard raz się wkurzył i okrzyczał Bukietową, to był dobre.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
pokemonka
pisarz
Posty: 159
Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:34
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: pokemonka » 10 lut 2016, 06:13

Żakiet to ludzie czytają kiedy przekręcają jej nazwisko, to taki running joke.

Mam na dvd wszystkie odcinki bo kiedyś dodawano je do jakiejś gazety xD Uwielbiam ten serial po prostu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Vampircia » 10 lut 2016, 11:33

Wiem, że to running joke, ale źle przetłumaczony w tej wersji. Zwłaszcza, że ludzie nie przekręcają jej nazwiska, to ona przekręca. Jej nazwisko to Bucket (wiadro), a ona chce, żeby na nią mówić Bouquet bo brzmi bardziej cool. W najlepszym tłumaczeniu, jakie znam, Bucket przetłumaczyli na Bukiet, a Bouquet zostawili w oryginale i to zdało egzamin.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 608
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Seriale

Postautor: Skorpion » 10 lut 2016, 11:37

Chciałbym przytoczyć jakiś cytat Powolniaka, ale nie potrafię. Facet miał odpowiedź na wszystko. Z wkurzonym Ryszardem to było chyba jak mieli gdzieś jechać z Elżbietą i Hiacynta ubzdurała sobie, że musi zadzwonić najpierw z budki i tam zaczęła robić przedstawienie XD Potem była obrażona na Rysia.
Z tłumaczeniem "Żakiet" dali ciała.
Moje ulubione odcinki to te, gdy szukali sobie domku na wsi, ogólnie sezon 4 rządzi ;D
Obrazek


Wróć do „Hydepark”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość