Wywiad z wampirem

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Hermi
noblista
Posty: 947
Rejestracja: 26 lut 2012, 16:42
Lokalizacja: Między Niebem a Piekłem
Kontaktowanie:

Wywiad z wampirem

Postautor: Hermi » 25 sty 2013, 19:20

Tytuł: "Wywiad z wampirem" 
Fandom: Nocarz/ Nemo
Opis: Wywiad z Viatorem.
Znajomość fandomu: konieczna
Status: skończony  

[center]Wywiad z wampirem[/center]

Czym się najbardziej szczycisz?
Przyjęciem do Inanitów. Żałuję, że nie mogę się tym chwalić przed Naukowcami.
Jak dawno to było?
Przyłączyłem się do nich zaledwie dwa miesiące po utworzeniu Rodu.
Czego się najbardziej wstydzisz?
Chyba nie sądzisz, że ci to zdradzę? Moi wrogowie mogliby wykorzystać przeciwko mnie tą informację. 
Masz swoją ulubioną książkę?
Powieści o Artemisie Fowlu. Ogierek jest dla mnie niedoścignionym wzorem.
Podobnie jak on masz niewyparzony język. Skąd w tobie tyle arogancji?
To taktyka obronna. Początkowo pierwsi Inanici próbowali traktować mnie jak piąte koło u wozu, nie zamierzałem im na to pozwolić. Nie lubię biegać, broń mnie interesuje tylko w ograniczonym stopniu. Musiałem im więc ciągle udowadniać, że mam inne talenty. 
Czy tak samo zachowywałeś się po przyjęciu do Naukowców?
Właściwie tak. Candor wybrał mnie ze względu na moje talenty. Niestety nie pozwalał mi ich rozwijać. Pod koniec krzyczał coś o wysłaniu mnie w miejsce, gdzie księżyc nie dochodzi, a zasięgu będę szukał bez skutku na najwyższym drzewie. Wyobrażasz to sobie?
Bez problemu. Chociaż Candor uchodzi za jednego z najbardziej powściągliwych Lordów.
To tylko pozory. Jeśli kiedyś zainteresujesz się życiem codziennym Naukowców, przekonasz się, jak jest naprawdę.
Co miałeś na myśli, mówiąc, że Candor nie pozwalał ci się rozwijać?
W wampirzym świecie panuje dużo większa hierarchia niż w ludzkim. Trudno jest się wybić czy przekonać dwory do własnych pomysłów. Dużo lepiej czuję się wśród Inanitów, bo nawet jeśli część z nich nie akceptuje mojego stylu bycia, to Lord daje mi swobodę konieczną do rozwoju. 
Masz jakąś ulubioną piosenkę? 
Nie. Moje ulubione utwory zmieniają się co tydzień. Nie mogę się nawet zdecydować na jakiś konkretny rodzaj czy grupę.
Dlaczego nosisz koszulki z napisami lub dziwnymi grafikami?
To część mojej taktyki. Wkurzają Fulgura. Poza tym są wygodne, a w mojej pracy wygoda jest bardzo ważna. 
Co nie pozwala ci w dzień zasnąć?
Obawa przed tym, w którą stronę zmierza wampirzy świat. Moim zdaniem to zły kierunek, ale nawet jako Inanita nie mogę powstrzymać biegu wydarzeń.
Co najwyżej sobie cenisz z rzeczy, które są twoją własnością?
Sig sauera, który znajduje się w szufladzie mojego biurka. Dostałem go po zakończeniu szkolenia.
Ulubione miejsce na Ziemi. Dlaczego właśnie to?
Wszędzie tam, gdzie są moi nowi bracia.
Co tak naprawdę sądzisz o Inanitach?
To Ród najbardziej różnorodny. W odróżnieniu od pozostałych Rodów są tu wampiry o różnych zainteresowaniach. Wojownicy mogą dowiedzieć się, jak myślą cywile, i na odwrót. Wiesz, że dla dowódców wojskowych zdrowe jest zdobywanie wiedzy cywilnej?
Wiem, ale nie sądzę, że ty jesteś typowo myślącym cywilem. 
Ja jestem geniuszem. Typowych cywili też jednak mamy pośród nas.
Jesteś bardzo skromny.
Sama wiesz, że jeśli sam się nie pochwalę, nikt tego za mnie nie zrobi. 
Dziękuję za rozmowę. 
Nie ma za co. Pamiętaj o mojej współpracy, kiedy będziesz się zastanawiać nad kandydatem do spędzenia nocy z Winoroślą. 
Koniec rozmowy.
Nie będę jak liść porwany przez wiatr
Nie będę także jak ocean bez fal
Nie będę się bała upadać by wstać
Być światłem wschodzącego dnia
Autor Nieznany - Czarna noc (parafraza)

Awatar użytkownika
Zwierz Hienisty
pomocnik
Posty: 713
Rejestracja: 04 gru 2010, 13:09
Lokalizacja: Chmurny Kukułczyn
Kontaktowanie:

Postautor: Zwierz Hienisty » 23 sie 2013, 18:39

Hm, kompletnie nie wiemy, jak skomentować ten wywiad. Kompletnie nie wiemy. Ale nie mogliśmy tak zostawić tego opowiadania, jak obaczyliśmy, że od tak dawna wisi, a komci niet. Ogólnie rzecz biorąc, wywiad pozostawia nas całkowicie obojętnymi. W sumie przekazuje niewiele informacji - głównie takie, które i tak czytelnik zakładał, czytając Nemo. Może tylko informacja o Naukowcach coś wniosła, reszta to trochę gadanie dla gadania, nic specjalnie ciekawego, a i obrazu postaci właściwie nie rozwija. Nam o wiele bardziej by pasowało, gdyby jednak coś z tego wynikało - jakieś nowe spojrzenie, nowa perspektywa na tę postać, której tutaj nie ma - w sumie zostają potwierdzone tylko przypuszczenia, które większość pewnie nie uznałaby za elektryzujące.
Tak więc... nic specjalnego raczej.
"…so that's why I'm trying to figure out if there is something I need to figure out and then figure that out before it's too late and all hope is lost."

Myszkomiks!

Awatar użytkownika
Hermi
noblista
Posty: 947
Rejestracja: 26 lut 2012, 16:42
Lokalizacja: Między Niebem a Piekłem
Kontaktowanie:

Postautor: Hermi » 24 sie 2013, 06:50

Dzięki za komentarz.

Jak pewnie pamiętasz, miałam kiedyś fazę "dział za wszelką cenę". Wtedy powstał ten wywiad. Nie sądzę, żeby w Nemo Viator przyznał się do czytania książek młodzieżowych ;-). Jeśli jednak przy tekście o Winoroślach nie drgnęła Ci nawet powieka, to zawiodłam. Tekst miał być zabawny :-/
Nie będę jak liść porwany przez wiatr

Nie będę także jak ocean bez fal

Nie będę się bała upadać by wstać

Być światłem wschodzącego dnia

Autor Nieznany - Czarna noc (parafraza)


Wróć do „Nocarz/ Renegat/ Nikt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość