[Deus Ex- Human Revolution] Konfesje

Tutaj wrzucamy fanfiki do gier wszelkiej maści.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

ladydemolatron
amator
Posty: 20
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:02

[Deus Ex- Human Revolution] Konfesje

Postautor: ladydemolatron » 08 paź 2012, 15:19

tytuł: Konfesje
fandom:Deus Ex
kategoria: 16
opis: Sugestywny romans mojej OC i kanonowego bohatera
ostrzeżenia: lekkie sugestywne motywy
znajomość fandomu: wskazana
status: skończony

Grudzień 2027. Pamiętnik Alicji Dark:
Widziałam Cię. Szukałam Cię. Przestudiowałam twe serce blisko.
Odczułam się przejęta przez twoją duszę.Twe inne ja. Poczułam
się bardzo przerażona że pozwoliłam swemu ciału pozostać
daleko, lecz ty byłeś blisko mego serca. Głęboko zapisany. Nie
mogłam usunąć Cie nie ważne jak mocno próbowałam.

Spleciony wewnątrz mnie,pozostałeś we mnie. Nie ważne jak mocno
próbowałam odrzucić mą miłość do Ciebie, to wzrastało mocniej i
mocniej. Jak huragan niszczący wszystko. To było to co zrobiłeś
mi. Jak choroba. Mój umysł mówił mi że ma miłość jest
obowiązkiem, lecz w moim sercu odczułam błogosławieństwo. Byłam
na wojnie z sobą za długo. Do czasu kiedy trzymałeś moją dłoń.

Kiedy złączyłeś swe palce z moimi, wszystko nabrało sensu
wewnątrz. Wszystko stało sie czyste. Jak kryształ który płonął
w słonecznym świetle. Bardzo Błyskający i błyszczący. To było
jak puzzle które próbowałam złączyć razem bardzo długo. Lecz to
co nie zrozumiałam, to że potrzebowałam Ciebie by połączyć
obrazek. By połączyć me życie.

W tym momencie rozwaliłeś ściany. Ujawniając światło. W tym
momencie poczułam się wolna. Nauczyłeś mnie czym prawdziwa
miłość miała znaczyć. Twe oczy powiedziały do mnie. Ty nie
potrzebowałeś mówić. Oboje wiedzieliśmy że nie ma słów by
opisać twą miłość do mnie. Po prostu spójrz na mnie. Spójrz we
mnie. Wejdź głęboko mnie i proszę zrozum to co czuję dla
Ciebie. Że boli to z ekstazy. Jak elektryczność podróżująca w
moich żyłach.

Położyłeś się obok mnie, odwracjać się na swoją stronę, biorąc
me kolana i kładąc je pomiędzy swoimi. Zostając moim rycerzem w
lśniącej zbroi.

Wziąłeś moje biodra,biorąc mnie bliżej. Odczułam twoje serce
bijące szybciej przeciwko mojej piersi. Byliśmy
zsynchronizowani, jak słodka melodia.
Patrzyłam, jak twa szyja pulsuje kiedy zabrałeś me rude włosy z
mej twarzy, poruszając swym ramieniem za moją szyją. Wąchałam
Cię. Wdychałam Cię.Zdobyłam część Ciebie i zatrzymałam w sobie.
Jak zdjęcie które zostanie w moim umyśle. To był moment który
nigdy nie zapomnę. Wspomnienie które zatrzymam wewnątrz gdy
umrę powoli. Gdy zostanę starsza i pójdę dalej w życiu, ważne
czy nie ty zostałeś ze mną.

Twe usta otworzyły się by ujawnić twój perfekcyjny uśmiech. Twe
zielono-żółte oczy błyszczały jasno. Jak gwiazdy na które
patrzyliśmy swej pierwszej nocy. Wtedy kiedy uratowałeś mnie z
przeklętego statku Belltower. Pamiętam powietrze o 3. rano
które otaczało otwarte miejsca naszych ciał. Pamiętam księżyc
lśniący na twej twarzy. Jak perfekcyjny zmierzch, twój słodki
uścisk. Tej nocy zrozumiałam że jestem przerażona. Przerażona
utratą Ciebie. Przerażona straceniem siebie z Tobą. Ty byś nie
tylko zabrał część mnie,byś zabrał wszystko ze mnie. Ja nie

mogłam walczyć z ideą. To było jak czekanie na śmierć. Ja
próbowałam szykować siebie na najgorsze, lecz wiedziałam że
cokolwiek, to może mnie zabić. To mogło mnie opróżnić jak
szklanka wody, z tylko kilkoma kroplami pozostałymi do oddania.
Zostawiając mnie z niczym do oddania.

Ty mógłbyś stać się gąbką, która moczyła mą całość. Nigdy nie
chcącą mnie wydusić. Po prostu powoli pozwalając mi schnąć.

Lecz nie mogłam to trzymać dłużej.Nie mogłam zmięknąć. Nie
mogłam już wyobrażać. Chciałam by to było prawdą. Ja oparłam
rękę pod twoją brodą, i wzięłam twą twarz bliżej do mej. I

przechyliłam mą głowę,jak przeniosłam się powoli, lekko
naciskając moje miękkie usta do Ciebie. Perfekcyjnie. Ma dusza
uśmiechnęła się. Poczułam cię oddychając przeciw moim ustom,
oddychając mnie z dala tej Ziemi.

Nareszcie miałeś nowe znaczenie tego co czułam wewnątrz.
Zaczęłam odbiegać od moich myśli, moich strachów. Mój umysł był
pusty gdyż odpoczywałam w raju z Tobą. Tylko nas dwoje. Ja nie
mogłam oprzeć się motylom które atakowały moje wnętrze.

Zjadające mnie. Nie mogłam upilnować moich włosów na moim ciele
wstających by odrzuciły me ubranie z mojej skóry.
Zostawiając dziury by pozwolić wszystkiemu. Poczułam się
objęta, moja miłościo. Twa obecność dotykała moje nerwy.

Drgnęłam,gdy dotykałeś mnie mnie swoim zcyborgizowanymi palcami
do góry i dołu mego ramienia, delikatnie, lekko. Perfekcyjny i
czysty byłeś. To było. Wziąłeś mnie bliżej. Nie mogłam to brać
więcej. Odrzuciłam. Poczułam się jakby moje serce miało
wyskoczyć z mojej piersi.

To szło za szybko. Ma dusza szła za szybko. Odczułam się
jakbym miała umrzeć. Twoje piękno zabiło mnie wewnątrz. Każdy
cal ciebie przepełniał. Hipnotyzujące. Za nie wierzą co kochane.

Nie mogłam oddychać. Nie mogłam powiedzieć czy to był mój sen
czy rzeczywistość.

Ty byłeś za dobry by była to prawda. Za pięknie zrobiony.
-Jest okej.-Rzekłeś, jak zbliżyłeś się bliżej.- Jest okej.
Ty dotknąłeś tył mojej głowy swą metaliczną ręką, biorąc me
włosy, zabierając mnie bliżej ponownie.
Tym razem całując mnie mocniej. Nie pozwoliłbyś mi odejść. Nie
skończyłbyś mnie kochać. To jest jedna z rzeczy które lubię

najmocniej o Tobie. I które lubię do tego dnia. Nigdy nie
odpuściłeś mnie. Nie ważne co. Po godzinach w raju, me serce
stopiło się po raz ostatni, odpoczęłam swą głowę na twojej
piersi. Twe serce bijące wolniej. Nareszcie odpoczywające.
Byłam przerażona że pewnego dnia nie zabije dłużej. Przerażona
stracenia wszystkiego. Czułam się pełna w twoich ramionach. Jak
bym przeżyła okropną burzę. Lecz teraz słońce zaświeciło.
Wewnątrz nas dwoje, ostatnio i pełno połączone. Wiedziałam że
ja nigdy nie opuszczę tego miejsca,tego raju, tak długo jak ty
będziesz obok mnie.
Obrazek

"Wake up! Break the chains of destiny!!."

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2522
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 08 paź 2012, 15:58

Strasznie koślawo to wygląda. I jest koślawo napisane. Chyba się trochę poplątałaś w tym tłumaczeniu. Zresztą przeczytaj to jeszcze raz, uważnie, a zobaczysz, że wiele zdań brzmi naprawdę dziwnie. Może dałoby się to stylistycznie poprawić? Przepraszam, że tak mało mam do powiedzenia, ale trudno jest się skupić na fabule, gdy coś jest napisane pokraczną polszczyzną.
Shoot first. Think never.

ladydemolatron
amator
Posty: 20
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:02

Postautor: ladydemolatron » 08 paź 2012, 16:26

Vampircia pisze:Strasznie koślawo to wygląda. I jest koślawo napisane. Chyba się trochę poplątałaś w tym tłumaczeniu. Zresztą przeczytaj to jeszcze raz, uważnie, a zobaczysz, że wiele zdań brzmi naprawdę dziwnie. Może dałoby się to stylistycznie poprawić? Przepraszam, że tak mało mam do powiedzenia, ale trudno jest się skupić na fabule, gdy coś jest napisane pokraczną polszczyzną.


No nie wiem czemu mi tak wyszło z tłumaczeniem:/. Angielska wersja jest bez skazy a jak coś przetłumaczyć muszę to czasami mam problemy bo szukam zamienników niektórych słów:/
Obrazek



"Wake up! Break the chains of destiny!!."

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2522
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Vampircia » 08 paź 2012, 16:28

Nie ma się co dołować. Po prostu przeczytaj to jeszcze raz i popraw. Za drugim razem powinnaś zauważyć przynajmniej część błędów.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Miryoku
junior admin
Posty: 1211
Rejestracja: 18 mar 2010, 14:04
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Miryoku » 08 paź 2012, 16:29

A ile razy czytałaś całość po napisaniu? Bo to jest niesamowicie niechlujne. Nie chce mi się wierzyć, że nie dostrzegasz tego, że te zdania są strasznie niegramatyczne. No i interpunkcja prawie nie istnieje...
Hyuu~!

ladydemolatron
amator
Posty: 20
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:02

Postautor: ladydemolatron » 08 paź 2012, 17:59

Chyba wiem gdzie zawaliłam sprawę. Nie dość że miałam dom wolny to kiedy zamierzałam pierwsze tłumaczenie wkleić do Open Offica by przerobić wleciał kurier z paczką którą wcześniej zamawiałam z kolektorką jednej gry na PC. Możliwe że przez to zapomniałam przerobić i wkleiłam nie tą wersję co miałam na myśli. Sorki, przerobię to jeszcze raz.
Obrazek



"Wake up! Break the chains of destiny!!."

Awatar użytkownika
Astroni
noblista
Posty: 507
Rejestracja: 27 lis 2011, 00:35
Lokalizacja: K-Pax
Kontaktowanie:

Postautor: Astroni » 11 paź 2012, 10:58

ladydemolatron pisze:No nie wiem czemu mi tak wyszło z tłumaczeniem:/. Angielska wersja jest bez skazy a jak coś przetłumaczyć muszę to czasami mam problemy bo szukam zamienników niektórych słów:/

Ale mam rozumieć, że tłumaczyłaś swój własny tekst czy miałaś jakieś wstawki z innego języka?
Tak czy siak nie bardzo rozumiem, dlaczego chciało ci się (i całkiem dobrze udało) robić taki trud jak tłumaczenie, a nie możesz posprzątać interpunkcji i pozamieniać parę słów (że o tym bezsensownym łamaniu linijek w połowie długości strony nie wspomnę). Przy takim stanie tekstu cała twoja robota idzie na marnę, bo naprawdę mało komu będzie się chciało skupiać na treści.
Nie ma "koniecznych" opisów i "mniej ciekawych" fragmentów - piszemy tak,
jakby każde zdanie było najważniejsze i jakby miało być naszą wizytówką.

[center]^^^[/center]
Mówi się, że Dukaj powiedział, że Tylko niewolników, szaleńców i samobójców nie obchodzi polityka. Mało kto wie jednak, że powiedział to ustami nie słynącej z mądrości postaci i to w świecie, w którym demokracja jest zarazą, a Słońce krąży dookoła Ziemi (naprawdę, nie tylko według astronomów!).


Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość