Kącik filmowy

Tutaj rozmawiamy na wszelkie tematy nie związane z fanfikami i opowiadaniami.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Preity » 03 kwie 2018, 19:04

Netflixa mam dopiero o czterech dni, więc jeszcze nie oglądałam, a biorąc pod uwagę że są tam obecne wszystkie seriale ze świata Star Trek raczej nie prędko obejrzę.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Sylwcia
amator
Posty: 1
Rejestracja: 31 paź 2018, 14:24

Re: Kącik filmowy

Postautor: Sylwcia » 31 paź 2018, 15:44

Koleżanka ostatnio przeczytała Zabić Drozda i bardzo poruszyła ją ta książka. Jest film na jej podstawie z 62 roku, oglądał ktoś może? Jestem ciekawa tej historii, ale przede mną tyle książek które chcę przeczytać od dawna, że nie wcisnę jeszcze jednej w mój grafik :(
Obrazek

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2115
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: RedHatMeg » 31 paź 2018, 16:08

Ja i książkę i film obczaiłam. Ciekawe podejście do samego wątku rasowego, ale podobały mi się jeszcze te wstawki z dziewczynką, jej bratem i kumplem. Myślę, że bez tych dzieci i wszystkiego, co się wokół nich dzieje, wątek czarnoskórego oskarżonego nie miałoby takiego impaktu. Bo to jednak też Coming of Age Story.

W ogóle jak czytałam tę książkę to naszła mnie taka refleksja, że każdy człowiek jest w ten czy inny sposób świadkiem jakiejś konkretnej epoki, z jej obyczajowością i przełomowymi wydarzeniami.
Zapraszam na mój blog: https://planetakapeluszy.com/

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 599
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Skorpion » 14 lis 2018, 22:53

Obejrzałem nowy film z Melissą McCarthy, Dusza towarzystwa i dupy nie urywa. Duet McCarthy+Rudolph fajny, ale sam film miał wyjątkowo mało śmiesznych scen. Ale obejrzałem też Zakonnicę i tam na szczęście było o wiele więcej śmiesznych scen.
Obrazek

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Preity » 01 maja 2020, 18:15

Przegapiłam Robin Hooda na Pulsie, więc polazłam szukać go na Netflixie. Tam też go nie było, ale Netflix wśród rożnych propozycji podrzucił mi Oficera i dżentelmena, staroć z 1982 z młodym i przystojnym Richardem Gere. I o mamo, jak ja lubię ten film. Jego fabuła to po prostu ucieleśnienie połowy historii jakie latają mi po głowie, a młody Gere, jest łudząco podobny do Brendana Fehra, który ma stałe miejsce w moim sercu za rolę Michaela w Roswell (kojarzy kotś ten serial?). Poza tym filmowy Zack jest bardzo do Michaela podobny, więc Oficer i dżentelmen to było coś w rodzaju fanfika do Roswell jaki zawsze chciałam napisać (a teraz nie muszę :mrgreen: )
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Preity » 03 maja 2020, 20:10

Znowu ja, bo znowu muszę o filmie pogadać.
Tym razem odkopałam "Przełęcz ocalonych" i będzie w punktach bo mi mózg paruje. Więc:
1. Nie lubię krwawych filmów. Jak się krew leje litrami, a kończyny latają na wszystkie strony świat, to oglądać nie będę. Ten film jest wyjątkiem. Bardzo wielkim wyjątkiem, bo część wojenną w ciągu ostatniego dnia oglądałam co najmniej trzy razy, a tam lata wszystko i w ilościach których normalnie bym nie dała rady obejrzeć.
2.Daję radę to oglądać bo:
a) to wina Garfielda. Andrew Garfielda dla ścisłości, który nie dość, że jest aktorem genialnym, to jeszcze ma wszystkie cechy, które powodują, że głupieję (i dlatego następne co będę oglądać to Niesamowity Spider-Man).
b) Gibson jako reżyser jest geniuszem i potrafi pokazać rzeczy których normalnie unikam, tak że daję radę oglądać (tak samo Vampi pisze fiki w gatunkach, których normalnie nie czytam, a w jej wykonaniu nie dość że czytam, to jeszcze wielbię).
3. Historia Desmonda Dossa jest tak odjechana, że gdyby nie była oparta na faktach to stwierdziłabym, że scenarzysta przesadził z prochami. Nawet końcówka z szukaniem Biblii nie jest wymysłem scenarzysty, bo rzeczywiście Doss swoją zgubił i przez miesiąc szukała jej cała kompania.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Preity » 06 maja 2020, 13:01

Nikt filmów nie ogląda? Bo tak trochę głupio pisać post po postem, ale jak nie ma wyjścia...
Miałam oglądać Spider-Mana, ale obejrzałam "The Social Network", co na jakiś czas zaspokoiło moja potrzebę oglądania Andrew Garfielda, bo ile można maltretować jeden film (szczególnie wojenny z bardzo wyrazistymi scenami batalistycznymi). Sam film był fajny. Podobał mi się sposób opowiadania historii, i przedstawienie bohaterów, chociaż tu przez sympatię do aktora jakikolwiek obiektywizm wziął się i pojechał na wakacje, a ja dostawałam głupawki, jak tylko Saverin pojawiał się na ekranie. I kcem, pragnę i pożądam słuchowiska, lub chociaż audiobooka (których nie lubię, bo na nich zasypiam) czytanego przez Garfielda, bo uwielbiam brzmienie jego głosu
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21

Awatar użytkownika
Vampircia
administrator
Posty: 2567
Rejestracja: 28 gru 2009, 10:40
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Vampircia » 06 maja 2020, 13:02

No ja rzadko oglądam.
Shoot first. Think never.

Awatar użytkownika
Skorpion
noblista
Posty: 599
Rejestracja: 02 kwie 2013, 13:34
Lokalizacja: mój pokój
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Skorpion » 07 maja 2020, 16:20

Preity pisze:Nikt filmów nie ogląda? Bo tak trochę głupio pisać post po postem, ale jak nie ma wyjścia..

Jak nikt nie ogląda jak ogląda? Co jakiś czas na yt wrzucam szybką recenzję tego co obejrzałem.

Obejrzałem ostatnio jeden film i mam jedną uwagę, chrzanić czy mi się podobał, aktorstwo itd, ale czy ludzie zabierający się za kręcenie filmów na plan zdjęciowy adaptują piwnicę rodziców, czy może zamiast profesjonalnego oświetlenia decydują się na kupno żarówek energooszczędnych z ikei? No kuźwa, patrzę na ekrat wlepiam wzrok i usiłuję dostzec kontury czegokolwiek. Serio, jeś,li to nie jest zwykły błąd (swoją drogą prosty do wyeliminowania) to czemu czegoś z tym nie zrobią? Jeśli to założenie, że ma być mroczniej to skitram się w gacie od takiej daremnej mroczoności. No jakby dźwięk w polskim kinie tylko chodzi o obraz. Nie wiem co gorsze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Preity
moderator
Posty: 201
Rejestracja: 14 sie 2012, 20:44
Lokalizacja: Marsjańskie odmęty
Kontaktowanie:

Re: Kącik filmowy

Postautor: Preity » 08 maja 2020, 15:55

Ja nie oglądam YT. Dla mnie to tylko miejsce do słuchania muzyki a dopiero ostatnio stało się miejscem do szukania materiałów do lekcji.
Nagi wyszedłem z łona matki
i nagi tam wrócę.
Dał Pan i zabrał Pan.
Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

Hi 1, 21


Wróć do „Hydepark”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości