[Przygody Merlina] Zima w królestwie Camelotu (Wiersz)

Tutaj wrzucamy fanfiki do filmów, seriali telewizyjnych, kreskówek itp.

Moderatorzy: Miryoku, kociara81, Preity

Awatar użytkownika
Czeski Wiking
uczeń
Posty: 34
Rejestracja: 01 lis 2012, 23:08
Lokalizacja: Trzy miasta na S

[Przygody Merlina] Zima w królestwie Camelotu (Wiersz)

Postautor: Czeski Wiking » 04 gru 2012, 23:35

Kiedyś dostanę bana za to, jak krótkie są moje teksty, ale minimalizm to mój żywioł, co ja mogę ? :)

Tytuł: Zima w królestwie Camelotu
Fandom: Przygody Merlina
Kategoria: Bez ograniczeń
Opis: Trójka zupełnie różnych postaci zauważa nadejście zimy i to, z czym się owo wiąże
Ostrzeżenia: Brak
Znajomość fandomu: W niewielkim stopniu wskazana
Status: Skończony

[center]Zima w królestwie Camelotu

Wielki smok przemknął przez niebo
Zamachał skrzydłami
„Ciemno o tak wczesnej porze?
To już zima - co poradzić?”

Stary znachor pochylony
Nad biednych ciałami
Przymknął oczy, głowę spuścił
„Znowu zima - co poradzić?”

Nawet córka króla, wiedźma
Co kraj nęka czarami
Gdy jej oddech w obłok przeszedł
Rzekła: „Zima. Co poradzić?”[/center]
Coraz trudniej nam pisać do Ciebie
coraz trudniej do Ciebie nam być
coraz trudniej przerobić na siedem
numer nieba, pod którym przyszło nam żyć

Awatar użytkownika
RedHatMeg
szekspir
Posty: 2077
Rejestracja: 30 gru 2009, 12:20
Kontaktowanie:

Postautor: RedHatMeg » 05 gru 2012, 07:47

Hell, yes! Poddział z Merlinem jest już blisko!

Ogólnie pierwsze, co rzuca się w oczy, to to, że "smok" powinien być z dużej litery (chyba, że nie odwoływałeś się do jego przydomku w Camelocie). Poza tym, kiedy przeczytałam: "
Czeski Wiking pisze:Trójka zupełnie różnych postaci zauważa nadejście zimy i to, z czym się owo wiąże

...spodziewałam się raczej, że będą tam Merlin albo Artur. Jednak powiem ci, że po głębszym namyśle, dobrałeś całkiem nieźle i postaci i rzeczy, po których zauważają, że jest już zima. Wielki Smok od swojego uwolnienia jest widziany głównie jak zlatuje do Merlina, atakuje ogniem z powietrza albo wiezie Merlina na grzbiecie, a więc on zauważyłby nadejście nowej pory roku po szybkim nadejściu zmroku. Gajusz jest medykiem, więc zima dla niego oznacza złamania wynikające z poślizgów na lodzie, przemarźniętych (nieraz na śmierć) żebraków i przeziębienia. Morgana z kolei przeważnie albo przesiaduje w norze, albo jest w niej trzymana przez kogoś, kto ją więzi (vide - ostatni sezon), toteż przyjście zimy kojarzy jej się nie tyle ze śniegiem (już nie), co z mrozem i parą wychodzącą z ust.

Koniec końców - niczego sobie wiersz.

Awatar użytkownika
Czeski Wiking
uczeń
Posty: 34
Rejestracja: 01 lis 2012, 23:08
Lokalizacja: Trzy miasta na S

Postautor: Czeski Wiking » 05 gru 2012, 08:33

RedHatMeg pisze:Ogólnie pierwsze, co rzuca się w oczy, to to, że "smok" powinien być z dużej litery (chyba, że nie odwoływałeś się do jego przydomku w Camelocie).


Nie, nie odwoływałem się do przydomku - szczerze mówiąc, to kompletnie zapomniałem, że tak na tego gada kiedyś mówiono :)

RedHatMeg pisze:...spodziewałam się raczej, że będą tam Merlin albo Artur.


Próbowałem, ale nie przychodziło mi do głowy, po czym, jakby nie patrzeć, negatywnym Merlin mógłby poczuć zimę. A Artur...cóż, to kompletny imbecyl, więc chyba nawet, gdyby powód się znalazł, nie zwróciłby nań uwagi :)
Coraz trudniej nam pisać do Ciebie

coraz trudniej do Ciebie nam być

coraz trudniej przerobić na siedem

numer nieba, pod którym przyszło nam żyć

Awatar użytkownika
Hermi
noblista
Posty: 947
Rejestracja: 26 lut 2012, 16:42
Lokalizacja: Między Niebem a Piekłem
Kontaktowanie:

Postautor: Hermi » 06 gru 2012, 13:06

No tak, powinno być "Wielki Smok". Oprócz tego wiersz całkiem przyjemny. Wielki poemat to nie jest, ale tematyką mi pasuje. Trzecia część była, moim zdaniem, najlepsza:
Czeski Wiking pisze:Nawet córka króla, wiedźma
Co kraj nęka czarami
Gdy jej oddech w obłok przeszedł
Rzekła: „Zima. Co poradzić?”
Nie będę jak liść porwany przez wiatr
Nie będę także jak ocean bez fal
Nie będę się bała upadać by wstać
Być światłem wschodzącego dnia
Autor Nieznany - Czarna noc (parafraza)

Awatar użytkownika
Zaczarowana
uczeń
Posty: 25
Rejestracja: 16 mar 2019, 19:19

Re: [Przygody Merlina] Zima w królestwie Camelotu (Wiersz)

Postautor: Zaczarowana » 22 mar 2019, 12:48

Z reguły nie komentuję poezji i wierszy, bo zwykle nie mam pojęcia, co napisać.

Wiersz prosty i ładny. Dobrze dobrane postaci i ospiy, po których mogli zorientować się, że nadchodzi zima. Podoba mi się kompozycja i zakończenie każdego fragmentu słowami: co poradzić.
"Bądź tym kim jesteś i mów to, co czujesz, ponieważ ci, którzy mają z tym problem nie są ważni, a ci, którzy są ważni, nie mają z tym problemu."
- Fritz Perls -


»ao3«»Mirriel«»ff.net«


Wróć do „Filmy/TV”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości